W DOSTĘPNYCH WARSTWACH

Często, w warstwach dostępnych świadomości, nie wiemy nawet, co robimy i jak to robimy. Kiedy się od bardzo dawna nie wykonywało jakiegoś opanowa­nego ruchu, np. wybrawszy się na narty po raz pier­wszy po dziesięcioletniej przerwie, człowiek myśli na­wet, stojąc wysoko na zboczu, że w ogóle już nie umie jeździć, ale z chwilą gdy ruch się rozpocznie, potoczy się on ku naszemu zdumieniu równie gładko jak dawniej.Z drugiej strony, przy dobrze przyswojonych sposo­bach poruszania się udaje się nam nierzadko wzbu­dzić w sobie tak żywe wyobrażenie kinestezji ich prze­biegu, że wtedy samoobserwacja pozwala skonstato­wać szczegóły procesu, o których nasza świadomość już nie wie. Kiedy wnuczek zapytał mnie niedawno, który z dwóch większych pedałów w moim samocho­dzie porusza sprzęgło, a który hamulec, zmuszony by­łem ze zdziwieniem stwierdzić, że po prostu tego nie wiem i musiałem uciec się do wspomnianego przed chwilą zabiegu, aby móc udzielić odpowiedzi.

Witaj nazywam się Tomasz Kowalski i jestem autorem tego serwisu. Od zawsze stawiam na edukację. Bloga prowadzę w formie pasji i próby podzielenia się z Wami moją wiedzą. Zapraszam do czytania!